Rainbow Dash

Zabawki i filmy My Little Pony – czy warto? Skąd popularność MLP?

My Little Pony to znana seria zabawek. Co jest takiego w tych kolorowych kucykach, że już od blisko czterech dekad cieszą się taką popularnością wśród dzieci? Czy to tylko dobry marketing, a może stoi za tym coś więcej? Czy warto kupić dziecku taką zabawkę?

My Little Pony – co to takiego?

My Little Pony to skierowana do małych dziewczynek seria zabawek produkowana przez firmę Hasbro. Tak, właśnie Hasbro, prawdziwego giganta w tej branży. Nawet jeśli nie siedzicie w temacie i nazwa tej firmy dotychczas nie obiła wam się o uszy, z pewnością kojarzycie przynajmniej niektóre marki produkowanych przez nią zabawek, jak G.I.Joe, Littlest Pet Shop, Furby czy, chyba najsłynniejsze w tym gronie, Transformers.

A My Little Pony to oprócz wspomnianych kosmicznych robotów bez wątpienia najpopularniejsze i najbardziej reprezentatywne zabawki tej firmy. Z pewnością nieraz widzieliście je na sklepowych półkach. Jak wyglądają figurki My Little Pony, można zobaczyć na urwis.pl/figurki/figurki-dla-dziewczynek/figurki-my-little-pony – są przyjazne dla oka i trudno się dziwić, że małe dziewczynki tak za nimi szaleją. Kolorowe kucyki – zwykłe, pegazy czy jednorożce – mają długie ogony i grzywy z nylonowych włosów. Każda figurka ma też na bokach unikatowy symbol, zwany „uroczym znaczkiem”.

Jak zmieniały się figurki My Little Pony?

My Little Pony to zabawki, które mają za sobą już dość długą historię i trzeba przyznać, że marka ta bynajmniej nie stoi w miejscu. Figurki zostały stworzone w 1983 roku przez Bonnie Zacherle, amerykańską projektantkę, i od tego czasu stale ewoluują. Zmienia się ich wygląd, pojawiają się nowe zabawkowe serie. Historię My Little Pony można podzielić na cztery główne okresy, kiedy to ukazywały się odrębne generacje figurek.

Początki były skromne – pierwsza, oryginalna generacja (w latach 1983-1995) składała się z zaledwie sześciu kucyków. Wkrótce jednak rozbudowano asortyment o nowe kucyki, już nie tylko zwyczajne (czy też ziemskie – Earth Ponies, by użyć terminologii stosowanej przez Hasbro), ale również jednorożce, pegazy czy kucyki morskie. W obrębie tej generacji powstały też mniejsze serie, składające się z niewielkiej liczby kucyków, na przykład Baby Ponies czyli figurki źrebiąt.

Druga generacja (1997-2003), pod nazwą Friendship Garden Ponies, składała się z kucyków mniejszych, bardziej smukłych i o dłuższych nogach. Generacja trzecia, zapoczątkowana w 2003 roku, była pewnego rodzaju powrotem do korzeni. Kucyki były nieco szczuplejsze, ale pod każdym innym względem przypominały zabawki z pierwszej generacji. Obecnie mamy do czynienia z generacją czwartą, której debiut przypadł na rok 2011. A co ma ona do zaoferowania naszym dzieciom?

zabawka Pinkie Pie

Jakie figurki My Little Pony możemy wybrać?

Zabawki z obecnej generacji są ściśle związane z bijącym rekordy popularności serialem „My Little Pony: Przyjaźń to magia”. Dzieci mogą się więc bawić figurkami wzorowanymi na bohaterkach znanych z serialu. W ramach tej generacji mamy do wyboru wiele odrębnych serii zabawek. Playful Ponies to figurki z włosami nadającymi się do czesania, zaopatrzone w grzebienie. Oprócz tego mają i inne akcesoria – siodła i wózki. Mają też towarzyszące im zwierzątka.

Z kolei zestawy Kucykowe Opowieści składają się z jednego kucyka Playful Pony i akcesoriów dobranych tematycznie. Ride-Along Ponies to figurki z hulajnogą i zwierzęcym towarzyszem. So-Soft Newborn to kucyki w formie pluszowych maskotek, wyposażonych dodatkowo w butelkę i smoczek. Shine Bright Ponies mają ruchome nogi i świecące elementy, a Modne Kucyki są wyposażone w suknie i inne akcesoria. To tylko niektóre z dostępnych serii.

Seriale i filmy My Little Pony

Filmów i seriali z kolorowymi kucykami było już bez liku. Pierwszy serial animowany powstał już w latach osiemdziesiątych, tak samo jak i pierwszy pełnometrażowy film – produkcje te opowiadały o dziewczynce, która odwiedzała kucyki w ich magicznej krainie.

Następnym serialem były „Opowieści kucyków” – tutaj nasze sympatyczne nieparzystokopytne zostały bardziej uczłowieczone. Zamiast w magicznej krainie, umieszczono je tym razem w miejskim środowisku, gdzie zmagały się z typowymi szkolnymi problemami, przez co być może ich przygody stały się dzieciom bliższe.

Następnie powstało wiele filmów kierowanych od razu na VHS i DVD. Ich wątpliwa jakość sprawiła, że dziś są już raczej zapomniane. Jeżeli chodzi o filmowe i serialowe produkcje, blask marki My Little Pony nieco przygasł. Aż tu nagle w 2010 roku pojawił się serial „My Little Pony: Przyjaźń to magia” i wszystko się zmieniło. Kucyki powróciły do łask i oto dzieci (a także dorośli) znów zasiadają tłumnie przed telewizorami, by śledzić przygody swych ulubionych bohaterek.

Rarity

Matką tego sukcesu jest Lauren Faust, animatorka znana między innymi z pracy przy „Atomówkach” i „Domu dla zmyślonych przyjaciół pani Foster”. Wdrożone przez nią pomysły odświeżyły wizerunek filmowych kucyków i pomogły serialowi wzbić się na poziom przyzwoitej, przyjemnej rozrywki, a nie tylko animowanej reklamy zabawek Hasbro.

Tym, co ujmuje małych widzów (a także tych starszych) są przede wszystkim bohaterki. Mają zróżnicowane i wyraziste osobowości. Nie brak im wad, a jednak mimo to budzą dużą sympatię. Energiczna Rainbow Dash, nieśmiała Fluttershy, snobistyczna i przewrażliwiona Rarity czy wesoła i postrzelona Pinkie Pie to postacie, które od razu zapadają w pamięć.

Nadspodziewanie dobry jest też humor. Serial dostarczy naszym pociechom wiele okazji do śmiechu. Nam samym zresztą też – twórcy dołożyli starań, by umieścić tu i ówdzie żarty i nawiązania, które zdecydowanie lepiej wyłapie widz dorosły. Na szczególne uznanie zasługuje muzyka. Piosenki z serialu prezentują najwyższy poziom, który dzisiaj nawet filmom kinowym rzadko udaje się osiągnąć.

No i wreszcie trzeba zwrócić uwagę na to, że jest to produkcja pouczająca. Nie mamy tu bynajmniej do czynienia z pusta rozrywką. Każdy odcinek zawiera morał dotyczący przyjaźni i ogólnie relacji międzyludzkich. Dzieci z pewnością wyniosą więc z seansu coś wartościowego. W świetle wszystkich tych zalet nie powinno dziwić, że serial ma już 8 sezonów (i blisko 180 odcinków), a niedawno ukazał się także film kinowy.

Czy warto kupować figurki My Little Pony?

Można stwierdzić bez wahania, że My Little Pony to niezły wybór na prezent dla dziewczynki. Są kolorowe i przyjemne dla oka. Najmłodsi fani serialu mają dzięki nim okazję wymyślać nowe przygody ulubionych bohaterek, a wiele urozmaiconych akcesoriów czyni zabawę jeszcze bogatszą. Dodatkowo figurki z włosami do czesania i układania pozwalają dzieciom ćwiczyć swoją kreatywność.